Trawy ozdobne cięcie po zimie

Wielu z Was z pewnością posiada trawy ozdobne w swoim ogrodzie. Trawy ozdobne to wyjątkowe dodatki i elementy uzupełniające na rabatach kwiatowych lub jako samodzielne rośliny. W miesiącach letnich, zwiewnie oplatają byliny kwitnące, róże i krzewy. W okresie jesiennym ich kłosy przepięknie połyskują w promieniach jesiennego słońca.

W okresie wiosennym przychodzi taki moment, kiedy dobrze byłoby ściąć, oczyścić lub odmłodzić trawy. 

Ale czy wszystkie trawy ozdobne nadają się do ciecia i jak to rozróżnić?

Już wyjaśniam ...


Czy wszystkie trawy ozdobne, trawo podobne, turzyce trzeba ciąć ? Nie wszystkie i nie zawsze. Przede wszystkim wszystko zależy to od tego czy trawa jest zimozielona czy nie . Druga sprawa cięcie traw zależy  do jakiej grupy traw ona należy.  Łatwo zaszkodzić nieodpowiednią pielęgnacją , a nie o to tu chodzi.''





Trawy, które nie są zimozielone - łatwo je rozpoznać. Ich części nadziemne stają się beżowe, z wyglądu suche, przeschnięte, często są połamane przez wietrzne zimowe dni i pokładają się na ziemi (chyba, że jesienią powiązaliśmy trawy w snopki). Do tej grupy trwa zaliczyć można miskanty, rozplenice, imperaty, trzcinnika, seslerie, śmiałka, kostrzewę, trawa pompasowa, hakonechloa smukła itp.

Takie trawy w okresie wiosennym trzeba przyciąć krótko. Należy pamiętać aby nie uszkodzić nowo wychodzących z ziemi zielonych pędów. Nie należy robić tego również zbyt wcześnie - kiedy są jeszcze ostre przymrozki. Suche przekwitłe części nadziemne w mroźne dni i noce chronią te najmłodsze pędy wychodzące z ziemi. Musimy odczekać do momentu kiedy mróz nie będzie stanowił zagrożenia.

W zależności od tego jaką trawę przycinamy może to przysporzyć wiele trudności. Cięcie traw nie należy do moich ulubionych czynności w ogrodzie. O ile jest to kostrzewa, trzcinnik to jeszcze pół biedy, ale miskant który rośnie na ok 2,5 metra o średnicy ok 2 metrów jest wyzwaniem. Do cięcia traw używamy takich narzędzi jak sekatora, nożyce ręczne a nawet nożyce spalinowe lub elektryczne.

Których traw nie ścinamy wiosną ?

Są to trawy zimozielone, czyli takie, których pędy nadziemne, nie ulegają (jak bym to nazwała potocznym językiem) obumarciu, przekwitnięciu po zimie. Trawiaste zimozielone to m.in wszystkie turzyce, lirope, kosmatka. Uwaga to nie są typowe trawy ozdobne ale rośliny o trawiastym wyglądzie. 

Czasami po mroźnej zimie, kiedy np. śnieg długo zalegał na liściach część kępy może być obumarła, część liści porażona lub zeschnięta - wtedy wycinamy takie "elementy" z całości dla zachowania wizualnego ładnego wyglądu całej rośliny. Turzyce w odmianie siderosticha mają często taką przypadłość, również turzyce o skręconych końcówkach w odmianie Frosted curls - po zimie ich końcówki brązowieją lub częściowo stają się brzydkie. Wtedy można ściąć takie turzyce o 1/4, raz na jakiś czas możemy również odmłodzić turzycę i ściąć ją całkowicie jak trawy nie zimozielone.








Oczywiście jeżeli nasza niewiedza sprawi, że którąś z traw zetniemy przez przypadek nic się nie stanie i trawa odrośnie. Sama popełniłam kiedyś ten błąd :)

Byliny trawiaste takie jak kosmatka, lirope - kosmetycznie usuwamy obumarłe liście i zbrązowiałe łodygi,  Do roślin trawo podobnych zaliczyć możemy również lawendę i funkie . Liście funkii same obumierają zimą, natomiast lawendę tniemy o 1/3 wysokości lub więcej w zależności iloletnia jest to roślina.

Podsumowując nie każdą roślinę trawiastą przycinamy po zimie :) 



Komentarze

  1. Warto wiedzieć jakie trawy i w jakim momencie przycinać. Coraz więcej osób decyduje się na taką uprawę w swoim ogrodzie, trawy ozdobne wyglądają bardzo korzystnie, można znaleźć mnóstwo odmian do posadzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe informacje można znaleźć na Twoim blogu

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpadłam zostawić pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Amo, trawa Vertigo, jak najbardziej nadaje się do donic. Rośnie bardzo szybko i oprócz fontannowego pokroju, ma ładny kolor. Ale, niestety, nie jest odporna na niskie temperatury. Przy temperaturze +4oC powinna zostać schowana do piwnicy, czy innego pomieszczenia z dodatnią temperaturą. Jednak i to nie zagwarantuje nam, że na wiosnę zacznie żyć. Cztery razy ją przechowywałam, a tylko raz wypuściła na wiosnę pędy. Najlepiej na wiosnę kupić nową sadzonkę. Kosztuje około 20 zł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja pozbyłam się wszystkich traw ozdobnych w moim ogrodzie na rzecz stokrotek. Te https://ladnydom.pl/stokrotka-afrykanska-osteospermum niesamowicie mi się spodobały i naprawdę ładnie wyglądają w ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Spędzam naprawdę sporo wolnego czasu, poniewaz chcę, aby prezentował się on jak najlepiej, dlatego regularnie korzystam z porad na portalu - https://e-florystyka.pl/kategoria/blog/ogrody/projektowanie/ . Jeżeli jesteście zainteresowani tematem, to wszelkie informacje znajdziecie na stronie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz :) Agnieszka