Klon pospolity kolumnowy Crimson Sentry - przepiękne drzewo do ogrodu /Acer platanoides /

Dziś chciałam Wam przybliżyć pewne ciekawe drzewo, które polecam do niewielkich ogrodów.

To klon kolumnowy w odmianie CRIMSON  SENTRY /Acer platanoides/

 




 

Jest to drzewo pokroju kolumnowego, wolno rosnące. 

Po 10 latach od posadzenia może osiągnąć przy sprzyjających warunkach ok 5 metrów. To drzewo urzekło mnie swoim wyglądem po pierwsze wyglądem kolumnowym, po drugie przepiękną barwą liści, która ożywia monotonie zieleni w ogrodzie i jest ciekawym akcentem kolorystycznym. Jak dla mnie najpiękniej prezentuje się rosnąć samo bez towarzystwa.

 

WARUNKI BYTOWANIA

Ma wysoką tolerancyjność na odczyn gleby i stanowiska - choć najlepiej będzie mu w stanowiskach słonecznych i półcienistych. Umiarkowana wilgotność i żyzne podłoże zapewni mu dobre warunki. Zniesie okresową susze i doskonale da sobie radę i w takich warunkach.

WYGLĄD KLONU

Liście klapowane, połyskujące, intensywnie ciemnoczerwone przez cały okres wegetacji. Jedna z najlepszych odmian do sadzenia w pasach przyulicznych. Doskonała dla zieleni osiedlowej. Osiąga wielkość ok 8 metrów i 2 - 3 metry szerokości. Ta odmiana klonu ma bardzo gęste ulistnienie. 

 





 

CHOROBY KLONU

I tu kończy się zachwyt nad tym drzewem - klony bardzo lubią łapać mączniaka i werticilioze.

Nic przyjemnego

Mączniak prawdziwy jest trudny do zwalczania w klonach. Powodem jest to piękne gęste ulistnienie klonu, co za tym idzie brak przewiewu w środku, wzrost wilgotności i temperatury.

Trudnością w zwalczaniu tegoż mączniaka jest zimowanie w pąkach klonu i pod zaschniętymi liśćmi. Najczęściej do końca czerwca jest spokój potem zaczyna się mączniak. I oczywiście pryskanie miedzianem i innymi środkami działa doraźnie bo nowe liście są znów zainfekowane.

Dlatego podstawą jest oprysk już od wczesnej wiosny.  Dobrym opryskiem są opryski z roztworu sody i NIMRODEMEM.

Podobna choroba która atakuje klony to werticilioza - objawia się ona szybkim więdnięciem i opadanie liści. Może wystąpić acz nie musi. Wtedy też trzeba zastosować preparaty przeciwgrzybiczne.

Mnie klony zachwycają i wiem, są przeciwnicy klonów właśnie z powyższych dwóch przyczyn. 

Kwestie decyzji czy mieć czy nie pozostawiam Wam. :)


 

 

 

 

 

 

 

Obd

Komentarze

  1. Dzień dobry. A ja właśnie dostałam coś bzika na punkcie klonów. Jednego mam. Ale podoba mi się bardzo kilka odmian. Ponoć radzą sobie w naszym klimacie ale o chorobach nie słyszałam. Piękny egzemplarz. O takim kolorze również mi się bardzo podoba. Wprowadza do ogrodu te nutę inności niż tylko zieleń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wpis Agatko :) Ta odmiana u nas notorycznie choruje. Natomiast z tego co udało mi się dowiedzieć te odmiany właśnie są najbardziej podane. Kiedyś jak pracowałam na ogrodach bardzo często widziałam "popalone" szybko opadające klony , wtedy jeszcze nie wiedziałam o werticiliozie na klonach. Mi też się podobają klony nawet marzy mi się kolejny w ogrodzie. :)

      Usuń
  2. Z moich obserwacji najczęściej występuje mączniak prawdziwy. Jest go mniej w miejscach przewiewnych i słonecznych. Dlatego dobrze jest odpowiednio zaplanować miejsce na klona w ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny artykuł! Cieszę się, że poruszyliście temat klonów kolumnowych, które są idealnym rozwiązaniem do mniejszych ogrodów. Doceniam, że rzetelnie omówiliście zarówno ich zalety, jak i potencjalne problemy, co jest niezwykle pomocne dla każdego, kto zastanawia się nad ich posadzeniem. Widać, że podchodzicie do tematu z pasją i ogromną wiedzą. Gratuluję świetnej roboty!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe, że ten klon ma taką kolumnową formę. Zawsze myślałem, że klony rosną w te bardziej rozpościerające się kształty. Na naszej ulicy stoją zwykłe klony i zajmują sporo miejsca, a ten Crimson Sentry rzeczywiście by się lepiej sprawdził w bardziej zatłoczonych miejscach. Sam się zastanawiałem, gdzie go zasadzić, bo mam mały ogródek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Agnieszko, dzięki za przybliżenie tego cudownego drzewa. Mam do obsadzenia dwa boki działki wzdłuż ogrodzenia. Ścainę wschodnią i południową. Na której byś posadziła klony, co ile byś je wsadziła? Myślałm o obsadzeniu całej granicy .Masz może jeszcze jakieś drzewo , które wg Ciebie pasowałoby do tych Crimson Sentry, np dla kontrastu, ale podobne pokrojem?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz. Informuję, że komentarze nic nie wnoszące a mające miano reklamy będą usuwane. Pozdrawiam ciepło :) Agnieszka