Żurawki po zimie jak o nie zadbać ?
Żurawki to byliny mrozoodporne, które nie tracą liści na zimę (tak jak np. funkie). Jednak w przypadku trudnej zimowej aury mogą po prostu zwiędnąć i zeschnąć.
W zależności od tego jaka była zima taki będzie stan naszych żurawek. W przypadku dość łagodnych warunków pogodowych żurawki oprócz tego, że nie kwitną i się nie rozrastają wyglądają podobnie jak w sezonie jesiennym. Niskie temperatury utrzymujące się dość długo oraz zalegający śnieg potrafią nadszarpnąć nasze przepiękne krzewinki.
Nie obawiajmy się radykalnego cięcia "brzydkich liści" tych bylin. Bierzemy ostry sekator i wycinamy zaschnięte, poniszczone liście rośliny. Jeżeli okaże się, że po okresie zimowym wszystkie pędy są zeschnięte - to wycinamy je. Proszę tylko nie wykopywać żurawek, one na pewno nie przymarzły i odbiją z czasem przy dodatnich temperaturach.
Przekwitłe kwiatostany po lecie (jeżeli pozostały, bo czasami same mogą się oczyścić przez wiotkie, suche łodygi) również obcinamy aż do ziemi.
Czasami może być i tak, że żurawki są dość mocno rozrośnięte. Rozety wchodzą na siebie albo jest inna sytuacja - cały pęd podnosi się ponad ziemie. W takim przypadku trzeba te rośliny prześwietlić. To zabieg konieczny dla pięknego rozrostu i bujnego wzrostu kwiatostanów.
W jaki sposób to zrobić? Roślinę (najlepiej całą) podważamy małym szpadelkiem (dość głęboko), tak aby wyszedł pęd wraz z bryłą korzeniową. W przypadku dość rozrośniętej byliny nie będzie to jeden pęd a kilka pędów. Tak wykopaną żurawkę rwiemy i oddzielamy na poszczególne pojedyncze rozety z liśćmi i szukamy dla nich nowego miejsca.
Żurawki wyglądają zjawiskowo posadzone w donicach ogrodowych (warto o tym pamiętać!). Taki zabieg odmładzania dobrze robić co kilka lat i najlepiej po okresie zimowym.
Ostatnim zabiegiem na początku wiosny jest wzruszenie ziemi wokół roślin i podsypanie nawozem wieloskładnikowym. Jeżeli zima była sucha, pamiętajmy o podlaniu. Żurawka jest odporna na suszę, ale po zimie w dodatku podsypana nawozem wymaga szczególnej opieki.




Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz. Informuję, że komentarze nic nie wnoszące a mające miano reklamy będą usuwane. Pozdrawiam ciepło :) Agnieszka