Dlaczego liście laurowiśni brązowieją?
W czasach, kiedy budowałam swój dom, moim marzeniem było posiadanie laurowiśni. Zachwyciłam się nimi będąc w Niemczech. Tam praktycznie w każdym ogrodzie była posadzona laurowiśnia. Na szczęście wtedy udało mi się ją zdobyć, niestety nie przetrwała jednej zimy i całkowicie przymarzła. Kilka lat później otrzymałam w prezencie laurowiśnie szczepioną na pniu. Przez moja zapominalstwo również i ona przymarzła. W okresie jesienno - zimowym nie schowałam jej do ciepłego pomieszczenia (cieplejszego niż warunki na zewnątrz). Potem już laurowiśnia stała się popularnym krzewem i teraz można ją spotkać praktycznie w każdym ogrodzie. Bardzo często sadzona jest w formie żywopłotu. Kilka lat po nieudanych doświadczeniach zakupiłam ponownie laurowiśnie w formie krzewu. Rośnie w naszym ogrodzie od kilku lat mając co roku spore przyrosty.
Często spotykam się z zapytaniem, Dlaczego laurowiśnia brązowieje po zimie? Dziś postaram się rozwiać Wasze wątpliwości i pytania. Temat nasunął mi się w trakcie topniejących śniegów w naszym ogrodzie. Nasza laurowiśnia częściowo zbrązowiała więc czas o tym napisać.
Brązowienie liści laurowiśni - PRZYCZYNY:
1. SUSZA - w okresie długich mrozów ziemia przymarza, utrudniając roślinie pobieranie wody.
2. MROŹNE WIATRY - laurowiśnie nie lubią mroźnych zimowych wiatrów. Powodują one odparowanie wody z liści laurowiśni , co prowadzi w następstwie do ich brązowienia.
3. WAHANIA TEMPERATURY - trudne do zaakceptowania dla rośliny w okresie zimowym są ciągłe wahania temperatury - czyli kilka dni dużych mrozów, po czym kilka dni porządnego ciepła i tak na zmianę. Takie warunki powodują stres termiczny dla rośliny, która nie potrafi przystosować się do takich trudnych warunków. Brązowienie liści to reakcja na utratę chlorofilu.
4. NIEDOBORY SKŁADNIKÓW - braki w składniach odżywczych w glebie. Przede wszystkim mowa tu o azocie, magnezie czy żelazie.
5. Choroby i szkodniki - osłabiona w trakcie zimy roślina może zostać zaatakowana przez choroby grzybowe oraz szkodniki takie jak mszyce, przędziorki, które mogą prowadzić do osłabienia rośliny i opadania oraz brązowienia liści.
ZAPOBIEGANIE BRĄZOWIENIU LIŚCI LAUROWIŚNI:
Czasami jest taka zima (jak w tym roku), że trudno zapobiec częściowemu brązowieniu liści. Ale warto wiedzieć o kilku rzeczach, które należy wykonać przed nastaniem okresu zimowego.
1. OKRYCIE ROŚLINY - przed nadejściem zimy okrywamy roślinę agrowłókniną lub snopkiem słomy. Młodsze rośliny muszą być koniecznie okryte. Ochrona ta jest niezbędna przed zimowymi wiatrami, które mogą przysporzyć roślinie szkody. Dzięki okryciu roślina jest w stanie utrzymać swoją odpowiednią temperaturę.
2. OBSERWACJA - obserwujemy i monitorujemy czy na roślinie nie występują patogeny grzybowe albo mszyce lub przędziorki.
3. NAWOŻENIE - pamiętajmy o corocznym nawożeniu rośliny - najlepiej robić to w okresie wiosennym nawozem wieloskładnikowym. Dzięki takiemu zabiegowi roślina będzie miała zapewnione składniki odżywcze potrzebne i niezbędne do prawidłowego wzrostu.
4. NAWODNIENIE - w przypadku suchej jesieni warto nawodnić laurowiśnie przed nastaniem mrozów i zimowej aury.
Co zrobić z brązowymi liśćmi po zimie ?
One z pewnością nie staną się zielone. W okresie wiosennym w końcu opadną. Kiedy już będziemy pewni, że przymrozki nie wrócą, warto przyciąć laurowiśnie w miejscach porażonych, usunąć również uszkodzone pędy. Laurowiśnia odrośnie i wypuści nowe pędy o to możemy być spokojni).





Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz. Informuję, że komentarze nic nie wnoszące a mające miano reklamy będą usuwane. Pozdrawiam ciepło :) Agnieszka